Kłopoty z językiem? W pracy między kolegami czy koleżankami rozmawiasz tylko po polsku? Możliwości jest naprawdę wiele. Ja preferuję naukę przez sport, dzieci w przedszkolu i szkole, moja żona uczęszcza do Volkshochschule. Możliwości jest jeszcze więcej, niektóre płatne inne nie. Nawet gdzieniegdzie zaopiekują się Twoim dzieckiem w czasie Twojej nauki!
Szczególnie bolącym problemem jest rozłąka, której nie musiało by być gdyby człowiek wiedział o wszystkich udogodnieniach dla Polaków jak polska misja z codzienną mszą świętą po polsku, dwie (!) polskie szkoły, pomocna dłoń oferowana przeze mnie… Jeśli nie Wy to może Wasi znajomi, którym takie problemy doskwierają potrzebują pomocy?

Nie tak strasznie

Dodaj komentarz